23 lis 2014

autumnn/winter | must haves



Hej! Na początku powinnam was przeprosić za moją krótką nieobecność na blogu, ale powiązane to jest z paroma rzeczami. Pierwszą z nich jest naprawa laptopa, a drugą duża ilość nauki. Dziś post trochę inny, bo niestety nie mam jak obrobić zdjęć, które miałam przygotowane do posta. Udało mi się znaleźć wolną chwilę i usiąść przy komputerze mamy i napisać dla Was post, w którym pokaże wam moje must have na końcówkę jesieni i zimę. 


1. Torba ta jest już rzeczą, która chodzi za mną od roku. Cały czas podoba mi się jej wygląd i właśnie czyham się na jej zakup. Mam nadzieję, że przy najbliższych zakupach znajdę ją w H&M, skąd ona pochodzi, i wreszcie ją zakupie, bo dla mnie to torba idealna i do sportowych stylizacji jak i tych bardziej eleganckich, a przez to, że jest dużo to pomieści wszystko i nada się nawet do szkoły.

2. Ciemny kardigan to według mnie totalny must have na jesień/zimę. Gdy nie mam czasu na wymyślanie w co się ubieramy, bierzemy jakiekolwiek jeansy, zwykłą koszulkę, na to taki kardigan i jesteśmy gotowe do wyjścia. 

3. W tym roku bardzo urzekły mnie wszelakie szaliki w kratę. Pasują one i do sportowych parek i jak i do eleganckich płaszczyków. 

4. Odkąd polubiłam nosić spódniczki, cały czas w mojej szafie brakowało mi tej jednej, zwykłej rozkloszowanej czarnej, którą mogłabym założyć praktycznie ze wszystkim. Mam nadzieję, że w tym sezonie uda mi się taką zakupić.

5. Burgundowy sweter z warkoczami to rzecz, którą chciałam już w roku poprzednim. Niestety, ale nie udało mi się znaleźć idealnego. Mam nadzieję, że w tym roku znajdę w sklepie taki, który będzie dla mnie tym jedynym. 

6. O spodniach z wysokim stanem marzę odkąd zakochałam się w moich szortach, które miały wysoki stan. Obecnie moim celem jest znalezienie takich, które będą i wygodne i będą mi odpowiadały kolorem. Najlepszą rzeczą jaką mogłaby mnie trafić to znalezienie czarnych jegginsów z wysokim stanem. Może wiecie gdzie znajdę jegginsy, niekoniecznie czarne, z wysokim stanem ? 


7. Kominek do wosków, to chyba rzecz wspaniała nie tylko na jesień czy zimę, ale w tym czasie znajduje on chyba największe zastosowanie. Gdy usłyszałam o nich w jakimś vlogu od razu zapragnęłam je mieć.

8. A skoro kominek to i woski. Marzą mi się te ze świątecznej kolekcji Yankee Candle, które widzicie na zdjęciach powyżej. 

9. O podkładzie z Revlonu słyszałam już wiele razy. Gdy skończy mi się mój obecny podkład, muszę go koniecznie przetestować, szczególnie gdy znalazłam go w świetnej cenie na jednej z internetowych drogerii.

10. Burgundowy kolor świetnie wygląda na paznokciach, a tym bardziej, że kolor ten jest idealny na jesień czy zimę, więc pojawił się on w moich rzeczach must have.

11. O książce Jesteś cudem - 50 lekcji jak uczynić niemożliwe możliwym. Usłyszałam jakoś na początku września czytając u kogoś post. Jest to książka, która naprawdę może pomóc nam uwierzyć w siebie, więc jest do doskonała książka motywująca, która mam nadzieje pomoże mi w czynieniu niemożliwego - możliwym. 

Mam nadzieję, że taki post trochę inny się wam spodobał, a następny będzie już normalnym postem do jakich u mnie przywykliście, czyli postem ze zdjęciami.

Chcielibyście posiadać, którąś z tych rzeczy? Macie jakieś swoje must haves na jesień/zimę?

10 lis 2014

pielęgnacja cery


Hej wam! Pod ostatnim postem z Q&A, spytałam was czy chcielibyście przeczytać posta o pielęgnacji mojej cery. Wiele z Was chciało taki post przeczytać, więc dziś przychodzę do Was z takim postem. Moja cera, jest cerą trądzikową, tłustą. Od chyba 5-6 lat walczę z trądzikiem. Przechodziłam już dziesiątki kuracji maściami u dermatologa, ale dopiero ostatnia dała mi jakieś efekty. Dużo pomogła mi też kosmetyczka i oczyszczania. Teraz stwierdziłam, że wystarczy mi odpowiednia pielęgnacja, bo już praktycznie zakończyłam z nim walkę. 

Poranek


Rano zazwyczaj wstaje i ledwo widzę na oczy, więc za bardzo nie chce mi się skupiać na pielęgnacji twarzy. Od razu po wstaniu nakładam widoczny na zdjęciu Dermabliz. Gdy się wchłonie, staram się nawilżyć skórę przed nałożeniem makijażu. Używam do tego kremu z Oriflame z serii Pure Skin, jest dla mnie idealną bazą pod makijaż.

Demakijaż


Ważne jest wieczorne oczyszczenie skóry po całym dniu chodzenia w makijażu. Ja uwielbiam używać do tego celu chusteczek do demakijażu. Najlepsze dla mnie są te widoczne zdjęciu, ponieważ używanie innych zazwyczaj mnie uczulało. Gdy nie mogę czegoś domyć, używam wtedy płynu micelarnego. 

Wieczór


Wybór kosmetyków do wieczornej pielęgnacji zależy od tego w jakim stanie jest moja skóra. Gdy jest lekko przesuszona, pojawiają się skórki i jest trochę wyprysków używam zestawu z Garniera. Gdy skóra jest wyłączenie lekko zaczerwieniona i jest parę wyprysków, używam zestawu z Oriflame, który sprawdza się idealnie. 

Na koniec


Raz w tygodniu nakładam sobie na twarz maseczkę, za to codziennie wieczorem nakładam papkę, którą widzicie na zdjęciu. Jest to mój taki mały cudotwórca, który sprawi, że łatwo i szybko pozbędziemy się większych stanów zapalnych i odkąd poleciła mi ją kosmetyczka, nie rozstaje się z nią.

Według mnie nie jest to nic skomplikowanego. Jeśli macie jakieś pytania to zapraszam Was do mnie na aska, którego założyłam specjalnie na potrzeby bloga. Link do niego znajdziecie, wśród ikonek społecznościowych, pod znakiem zapytania.

Polecacie jakieś kosmetyki, do mojego typu cery, które się u Was sprawdziły?
Używacie coś z pokazanych tutaj?

1 lis 2014

Q&A #1


Hej wam! Wszystkich już chyba dopadła choroba, mnie długo nic nie brało, a jak wzięło to na ostro. Mianowicie mam coś z żołądkiem. Gdy coś zjem od razu mega boli mnie brzuch, ale nie martwić się. Byłam wczoraj u lekarza i mam przepisane pięć rodzai tabletek, które jakoś pomagają, mam nadzieję, że szybko wrócę do zdrowia. Dziś przychodzę do Was z pierwszym Q&A na tym blogu. Pod ostatnim postem pojawiło się parę pytań, więc korzystając z mojej choroby postanowiłam na nie odpowiedzieć. 

Za co lubisz bloggera?

Nie wiem dokładnie czy chodziło tu o bloggera jako stronę, czy bloggera jak osobę. Jeśli o stronę to myślę, że lubię go przed wszystkim za to, że każdy może mieć tu swojego bloga, może pokazywać swoją pasję i po prostu pokazywać się, i jakkolwiek zaistnieć. Jeśli chodzi o osobę to musi być to osoba, która przed wszystkim ma dobre podejście do czytelników. 

Co najbardziej cenisz w swoich czytelnikach?

Wydaje mi się, że szczerość.  Mówią co im się nie podoba w blogu, a co podoba. Do tego cenię to, że wpierają mnie komentując posty.

Skąd czerpiesz pomysły na posty?

Zazwyczaj pomysły na posty przychodzą mi spontanicznie. Czasem pojawiają się na lekcjach i wtedy zapisuje je w notatkach w kalendarzu. Często też przychodzą mi, gdy widzę jakie mam zdjęcia z sesji i wtedy staram się dopasować tekst do zdjęć.

Co zainspirowało cię do założenia bloga?

Już jakiś czas temu uwielbiałam czytać bloga Agaty Wojtkowiak i Julii Janulewicz. To głównie ich blogi zainspirowały mnie do stworzenia mojego. Pewnego dnia czerwcowego nudziłam się i postanowiłam, że teraz jest odpowiednia pora i zrobiłam to i nie żałuje.

Twoje ulubione blogerki.

Jak już wam wspomniałam w poprzednim pytaniu uwielbiam bloga Agaty (Agata Wojtkowiak) i Julki (By Julqa). Gdy bardziej już zagłębiałam się w blogosferę polubiłam wiele więcej blogerek. Uwielbiam bloga Oliwii (BLOG017), Oli (By Lolka), Weroniki (werr-blog), Asi (Different view of the life), Wiktorii (Fiki Blog), Kasi (Malinowe ciasto) i Oliwii (Milion i Oliwka).

Czego używasz do pielęgnacji cery?

Ogólnie planowałam napisać o tym osobnego posta, ale skoro powstało pytanie to na nie odpowiem. Głównie używam kosmetyków z Oriflame z serii Pure Skin i Love Nature. Zaczynając od początku dnia. Przed nałożeniem makijażu smaruje twarz kremem matującym Pure Skin Shine Control. W czasie dnia zazwyczaj nie robię nic, czasem ewentualnie przypudruje lekko twarz. Wieczorem zmywam makijaż chusteczkami oczyszczającymi z Pure Skin. Następne punkty zależą od stanu mojej cery. Gdy nie ma na niej dużo krost to przed myciem nie robię nic, a gdy jest na niej dosyć dużo krost to przemywam twarz żelem do mycia twarzy z Pure Skin, a następnie wskakuje pod prysznic, gdzie zmywam go. Potem zazwyczaj przemywam twarz tonikiem z tej samej serii. Czasami mam dni, gdy na twarzy krost jest mniej, więc zamiast żelu i toniku wybieram maseczkę z serii Love Nature z glinką i olejkiem z drzewa herbacianego. Czasami na noc smaruje się też papką do cery trądzikowej z firmy Jadwiga. 





bluza - allegro

Chcielibyście posta typowo o pielęgnacji mojej cery? 
Podobają wam się takie zdjęcia w poście?